>> Towarzyszu, monarchisci wbrew pozorom nie musza byc >> monarchofaszystami. :P Bedac w Sarmacji monarchista ja >> bylem prawie do konca, podobnie przez Narodowy Zwiazek >> Monarchistyczny przewinal sie tow. Keller. Poczucie >> przyzwoitosci nie musi sie klocic z popieraniem silnej >> pozycji monarchy, powinno polegac na tym, aby od >> monarchy oczekiwac uczciwosci i przestrzegania zasad. >> Ale wrcajac do meritum, oczywiscie wina nie byla tylko >> po stronie Sarmacji. Przeciez wiadomo jest jak sie >> zachowuje Piotr Mikolaj, a my dawalismy mu wrogom >> Wandystanu praktycznie tyle powodow do atakowania nas, >> ile sie dalo. To oni zlamali zasady, ale my ich do >> tego prowokowalismy od samego poczadku. Mozna mowic ze >> to nie jest zadne usprawiedliwienie dla dzialan KONia >> i to bedzie prawda. Ale to nie znaczy ze to nie jest w >> zaden sposob nasza wina. Weszlismy na cienki lod i >> urzadzilismy sobie na nim potancowke, a skonczylo sie >> tak ja sie musialo. >> >> Z socjalistycznymi pozdrowieniami, >> podlord Krzysztof Bojar
Myślę, że ja, jako bliski niejakiego Karakachanowa, który był człowiekiem próbującym wypracowac kompromis, mogę stanowic cenne źródło przyczynkowe.
-- kpr dr Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych Kaprallissimus tramwajarzzReceived on Mon 30 Jun 2008 - 07:22:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET