Re: Wandystan: Piaskownica i strzaÃ…,y z dupy

From: Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 26 Jun 2008 13:50:18 +0200


>Gówno prawda. Po prostu kampania się skończyła.

No kampania sie skończyła o od dyskusji nt. klonowania są organu państwa.

>Istotne słowo: konstruktywnie.

Własnie

>Nigdzie tego nie powiedział.

Ale sugerował - jest fajnie i to zapowiadał w kampanii, teraz przychodzi rozliczenie.

>Widać nie czytacie Wandei za często. Ivo potrafi świetnie pisać i to nie
tylko wtedy kiedy wali z dupy. Pisze fajne wiersze, prozę i czasem wrzuci ładną grafikę. Was to można za to znaleźć w cytatach, ewentualnie przy przemowach, ale to tylko podczas kampanii.

Ale ja nie jestem prezydentem już od kilkudziesięciu miesięcy.

>Przez resztÄ™ sezony

jesteście jak typowy eSBek - cicho i bezszelestnie przemykacie się pomiędzy mailami.

Chciałem zwiększyć swoją aktywność na rzecz ludowej ojczyzny w obszarze na jakim się najlepiej znam i takim w jakim najlepsze miałem efekty. Dyskusje o dypiemaryni na LDMW mnie nie pociągają i to w zasadzie wszędzie (nigdy nie lubiłem dla przykładu LDKS bo tam tego pełno).

>Nie mówię tego złośliwie - żeby nie było.

Ja też nie.

>Taki macie wizerunek sceniczny. Ivo ma swój. I bez takiego dopierdalania
się bezsensownego, bo to jest niemiłe, nudne i nic nie wnosi.

To nie jest bezsensowne dopieralanie, lecz pokazują się istotne różnice. Osobisty charakter w przypadku sprawowania funkcji Prezydenta MW ma kluczowe dla wypełniania tej funkcji znaczenie. A sposób sprawowania mandatu Prezydenta ma wypły na funkcjonowanie państwa. Dlatego też nie uważam był było to nudne i nic nie wnosiło. A że dla kogoś nie jest to miłe to już nie mój problem.

>dekameron wszechjutrzni
>Arkadij Suczysyn Magov

onomatopej Aleksander Keller Received on Thu 26 Jun 2008 - 04:50:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET