W liście datowanym 24 czerwca 2008 (12:52:56) napisano:
> Rzekłem, zdania nie zmienię. Jeżeli nikt nie zdecyduje się go
> rozstrzelać, to sam wezmę swojego nagana i pójdę strzelić mu w tył
> głowy. Bo sprawiedliwość społeczna musi być, choćby się paliło i
> waliło.
Za tak daleko posuniętą samowolkę jestem w stanie wyciągnąć mojego Tommyguna z szafy i zrobić Ci z dupy jesień średniowiecza. Są zasady, ja wiem że wielu z was chciałoby sobie zrobić łańcuszek z jego jelit, ale poczekajmy!
Załatwimy to zbiorowo i widowiskowo.
-- ppłk. Michał Czarnecki/ Idi Amin I Mandragor Socjogramu/ Ojciec Świecki ww: 1069134Received on Tue 24 Jun 2008 - 04:25:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET