> http://wandystan.eu/wandea2/indexstart.php?co=20080624122522
Pierdolenie o Szopenie. Czy innym Rubiku.
Po pierwsze, twierdzisz jakoby cała impreza była przez Peruna i "jego" SarmaMORD rozkręcona. Nie zauważasz, że na początku, kiedy cała sprawa wypłynęła, wszyscy jakoś na Frunzego najeżdżali, a ty jako pierwszy. Zatem, jeżeli twierdzisz teraz, że to jest jednoosobowa decyzja Peruna, z uwięzieniem i tak dalej - to gadasz głupoty. Bo osób, któe chciało pokazówki od razu było kilka - a dowodem tego jest obecne poparciedla Trybunału.
Ja wiem, że czasami lubisz się podlizać formalistycznej klice Khandowej, ale tutaj napierdalanie Peruna jest niesłuszne - bo jeżeli ktoś sra w piaskownicy, to nie czekasz aż ktoś tam się ruszy (a Khand dupy i jego nie ruszył, bo coś mu nie podpadało pod paragrafiki), tylko wypierdalasz go (grupowo) na zbity ryj. I tak to wyglądało. A paragrafiki - są oczywiście przydatne przy jakichś tam sprawach specjalistycznych - ale jednocześnie jest coś takiego jak sprawiedliwość społeczna. A sprawiedliwość społeczna wymaga, że zdrajców się rozjebuje. A niezależnie od kwestii klonowania i innych chujów-mujów (bo tu nie ma dowodów) - Frunze zdradził i zaczął budować własne państwo. Zatem, zasłużył na rozstrzelanie, niezależnie od tego, jakie paragrafiki wyciągnie sobie Khand.
Rzekłem, zdania nie zmienię. Jeżeli nikt nie zdecyduje się go rozstrzelać, to sam wezmę swojego nagana i pójdę strzelić mu w tył głowy. Bo sprawiedliwość społeczna musi być, choćby się paliło i waliło.
-- PTR - Saint-JustReceived on Tue 24 Jun 2008 - 03:52:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET