> Wiecie Towarzyszu, to co tow. powiedzial jest kwintesencja
> monarchofaszystwskiej ideologii. Przeciez Ksiaze zawsze w
> wyjatkowych sytuacjach zaczynal miec gdzies lad konstytucyjny
> panstwa, na co dzien sie kontrolowal i udawal ze go szanuje.
> ;] W wyjatkowych sytuacjach wszak wszystko wolno dla
> wyzszego dobra, czyz nie?
Sracie po gaciach, że jeszcze jakiś kefaszysta pomyśli,
że jesteśmy tacy jak on. Niech myśli co chce - chuj mu
w dupę. Ja jestem za tym, żeby wszystko odbyło się legalnie,
podoba mi siÄ™ plan prezydenta erekta, ale gdyby
nie mogło się tak odbyć, to jakiś trybunał powinien i tak
rozjebać tzw. Frunze, srając na legalność. Nie mówię, że
paÅ„stwo ma w tym swoje paluszki mieszać, ale starczyÅ
‚oby, żebym chuja wypuÅ›ciÅ‚ na ulice Winnicy, i zobaczylibyÅ
›my, gdzie Lud ma przepisy i ile by z niego zostaÅ‚o po
kilku minutach...
Na razie jednak liczę na to, że uda się zrobić pokazówkę.
OficjalnÄ…, legalnÄ…, sprawnÄ…, tradycyjnÄ….
Ot, co!
-- APReceived on Mon 23 Jun 2008 - 13:34:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET