Nie przerwe, tylko zaproponuje taka ustawe zeby ta zabawa byla zgodna z prawem. Chcecie trybunaly - luz. Ja chce praworzadnosc - okej. To da sie pogodzic.
Powiem wiecej - ja dokladnie to samo z Winnickim robilem w 2004 r. w Sarmacji - ale czlowiek sie starzeje i patrzy na pewne rzeczy priorytetowo (zasady, rodzina, takie tam bzdety staja sie dosc wazne, a w liceum interesowal mnie glownie duzy biust kolezanek)
khand Received on Mon 23 Jun 2008 - 13:00:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET