> No to jest wlasnie monarchofaszyzm - ubrany w jezyk rewolucji.
> Wlasnie cale zlo Sarmacji polega na tym ze tam nie przestrzega sie
> prawa tylko decyduje na zasadach slusznosci.
O właśnie - czyżby tą zUą zasadą nie tłumaczyliście wyroków sądu podczas WC? I kto jest tu monarchofaszystą, hę?
> A to jest sluszne, co uwaza aktualna wladza.
Oczywiście, że jest słuszne. A że u nas władza pochodzi od Ludu...
> Czy jednyne co ma nas odrozniac to to ze u nas jest dobrze bo decyduje
> nasze widzimisie a tam jest zle bo decyduje widzimisie Kefasa?
No :P.
> Raz od tego modelu odeszlismy skazujac tow. Milewskiego.
I możemy odjeść drugi raz, chyba że traktujemy mikronacje jako coś Śmiertelnie Poważnego, a nie kolejną dobrą zabawę.
> Ale - i tak - uwazam to za blad
A se uważaj, my i tak wiemy swoje :P.
-- Paweł Ciupak, pozdrawiam (z Linucha)Received on Mon 23 Jun 2008 - 12:46:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET