Informacja

From: Michał P. Sobczak <m.p.sobczak_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 22 Jun 2008 23:53:02 +0200


Witam!

Po pierwsze, to mnie nie będzie. Od jutra do piątku jestem w Bukowinie Tatrzańskiej, a od piątku do następnej środy w zabitej dechami dziurze na Ponidziu, gdzie raczej nikt mnie nie znajdzie. A to może nawet dobrze.

Co do tego, co dzieje się wokół pana Piotra Wołeckiego, czy jakżesz się on tam w rezultacie nazywa, to mimo że nie udało nam się nadal ujednoznacznić jego tożsamości, to apeluję do Towarzyszy o rozwagę. Podpisuję sie obiema rękami i obiema nogami pod decyzją Urzędu Cenzury, bo to, że ktoś ma nawet pięćdziesiąt tożsamości nie stanowi samo w sobie przesłanki do odebrania obywatelstwa. Tu jest inna droga, wystarczy poszukać. Jedyną przesłanką wskazaną przez art. 42 Konstytucji jest aktywna działalność w państwie obcym. Konstytucja wyraźnie stanowi, że ten wąski katalog jest katalogiem zamkniętym. Przy wykładni przepisów stanowiących upoważnienie władzy publicznej nie wolno stosować wykładni rozszerzającej, a więc nadać temu katalogowi cech katalogu otwartego. Z resztą - w takim przypadku byłaby to najzwyczajniej w świecie wykładania contra legem. Taki sposób dokonywania wykładni ma za zadanie w jak największym stopniu chronić prawa i wolności człowieka i obywatela. Ponadto to, co złożył tow. Perun aż boję się nazwać wnioskiem, bo byłoby to chyba nadużycie. We wniosku niezbędne jest wskazanie czegoś takiego, jak dowody. Ciekaw jestem, co np. tow. Ciupak by powiedział, gdybym ja teraz napisał, że chcę, aby mu odebrano obywatelstwo, bo ma różowy nos? Nawet gdyby art. 42 wymieniał różowy nos jako przesłankę do odebrania obywatelstwa. Na poparcie swoich tez należy zawsze i bezwzględnie przedstawić dowody. Organ administracji (w tym wypadku Cenzor) nie ma obowiązku tych dowodów sobie dostarczać. Oczywiście - w postępowaniu administracyjnym kobntradyktoryjność nie jest tak ściśle przestrzegana, jak w postępowaniu przed sądem, ale każdy wniosek, który postępowanie ma wszcząć, dowody zawierać musi. Ja szczerze mówiąc chyba bym się nie pieprzył nawet z rozpatrywaniem tego wniosku od strony merytorycznej, tylko uwalił go od strony formalnej z uwagi na brak dowodów. Kapelusz z głowy Cenzorowi, że mu się chciało.

Tyle tytułem komentarza. Życzę miłej nocy i proszę się tu nie pozabijać w międzyczasie.

-- 
Salutem plurimam dicit,
(-) Michał P. Sobczak
Received on Sun 22 Jun 2008 - 14:53:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET