> "fakt, ze nigdy z Panem ani o panu nie rozmawialem", to jak dla
> mnie zaszczyt i nie bardzo rozumiem, dlaczego miałby świad-
> czyć o chaosie i braku przemyślanego układu w moim życiu.
> Jest raczej dowodem waszej niewiedzy i waszego ograniczenia.
Nigdy nie powiedziałem, iż jestes nikim przez to - po prostu JA nie mam zdania.
> Swoją drogą - zdanie zoofila nie jest dla mnie zbyt istotne, ale
> lubię dyskusje, nawet z takimi jak wy.
O, jestes telepatą? I w dodatku bóstwem! W końcu nie dość, iż czytasz w myślach, to w dodatku wyczytujesz dyrdymały...
Ech. Jacy wy jesteście mali... Oj jacy mali... Ostatnio zastanawiam się, czy nie uprzyjemnić wam życia i odeśc z Wandystanu. Co ty na to? Przynajmniej ja komus zrobie dobrze, choc sam nie jestem w nastroju. Received on Fri 20 Jun 2008 - 22:52:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET