Nie będę dzisiaj zalewał Was potokiem słów w postaci wielkich przemówień. Chyba wszyscy wiemy, jakie znaczenie ma dzisiejsza rocznica, toteż oszczędzę się do szybkiego i krótkiego wypierdalać (zamiast Vivat Wandystan - to takie oklepane). Życzę w tym dniu wszystkim obywatelom wielu radości i słodkości oraz możliwości szybkiego udania się do domu... Na Placu Żenady miały w dniu dzisiejszym odbyć się wielkie uroczystości, ale niestety się nie odbędą. W całej stolicy siadł prąd i mieszkańcy Stolicy utknęli w tramwajach na ulicach GWS. Kiedy z nich wyjdą - nie wiemy.
Przez trzy ostatnie dni siedziałem i starałem się przygotować na dzisiaj
atrakcje tramwajowe, ale niestety mi się nie udało, ponieważ spierdolił się serwer, na którym są tramwaje...
A specjalnie na dzisiejsze święto dostarczono nam C501 w specjalnym, świątecznym malowaniu - w barwach tęczy, który miał kursować na nowootwartej linii numer 5 w okresie świątecznym, w zajezdni Krupinowo planowany był wielki festyn, ale niestety - zjebało się. Oczywiście jak zwykle w najważniejszym momencie.
Przepraszam.
-- Salutem plurimam dicit, (-) Michał P. SobczakReceived on Sun 15 Jun 2008 - 12:04:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET