A moim zdaniem jest to słuszne rozwiązanie. Prawda jest taka, że aktywność jest jaka jest. A co zrobić w sytuacji jeżeli mandragor musi np. wyjechać, a dekameron jest na urlopie? Niech chwilowo przekaże uprawnienia mandragorowi seniorowi z jednoczesnym zastrzeżeniem, że od postanowień jego zastępcy można się odwołać do urzędującego mandragora i tyle. Oczywiście taki wariant to powinna być ostateczność - w pierwszej kolejności mandragorzy powinni przekazywać swe obowiązki dekameronom, a już w stanie wyższej konieczności mandragorom seniorom.
Ustawa moim zdaniem powinna o tej konieczności mówić.
>
> Czy tak trudno pogodzic sie z koncem pelnienia mandragorskiej funkcji?
> Rozumiem, ze tytularnie jestescie mandragorem, ale nie po to
> rezygnowaliscie, zeby znowu pelnic mandragorska funkcje. Powiedzialo sie a,
> to trzeba powiedziec b...
Wam też mogę zacząć wrzucać personalnie, czy mam grać fair i rozmawiać nt. ustawy?
>
> Mandragorzy seniorzy jako potencjalni zastepcy to dla mnie automatyczna
> likwidacja dekameronow jako zastepcow.
Niby dlaczego? To po prostu kolejne zabezpieczenie na wypadek silnej nieaktywności kilku najważniejszych osób.
-- ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ dekameron wszechjutrzni Arkadij Suczysyn Magov Trybun Ludowy Komisarz Ludowy ds Aktywizacji Młodzieży i Sportu Stronnictwo Republikańskie MW wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Sat 14 Jun 2008 - 21:27:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET