Ave!
Tak se pomyslalem ze rzuce wszystko i pojade na Litwe - bedac na Targowku
dalekim gdzie w salonie Peżota regaly skladalem przebralem sie plecak na
ramie zarzucilem i w autobus lini 160 na Dworzec Centralny wsiadlem. A tu ni
chuja pociagow i autobusow na Litwe. We wtorki niet'. Rownie dobrze by mogla
lezec w Afryce. Wyjasni mi ktos jak to jest mozliwe ze latwiej stad do UK
sie dostac niz na Pribaltikę?
Heh, stopem pojade albo poczekam do srody!
Niech zyje glupota, milosc i pisactwo!
--
Ivo.
gg: 5605921
skype: scianawschod
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 10 Jun 2008 - 01:11:36 CEST