Re: Wandystan: Re: OT - Wolnosc a bezpieczenstwo

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 26 May 2008 21:53:25 +0200


W dniu 26 maja 2008 21:10 użytkownik Kaprallissimus <llll_usunto_at_vp.pl> napisał:

> Bruthus dekameron socjogramu Perun pisze:
>
> Tu się zgodzę w zaledwie 80%. Jeżeli chodzi o stan rynku piwa w Polsce,
> poleca sobie przejrzeć wyjątkowo antykorporacyjny portal browar.biz. I z
> tymi setkami lokalnych browarów bym nie przesadzał. Większość z nich po
> prostu ważyła kiepskie pilsnery.

Czesc na pewno wazyla nieciekawe scierwo. Ale przyklad piwa jest swietnym przykladem, ze kiedy wielki kapital zderza sie z malym, to lokalny browar ma male szanse na zwyciestwo z wielkim potentatem piwnym z wielkimi pieniedzmi. I sadze, ze moze tak byc z wieloma produktami- kiedy nie ma sie milionow na promocje, to nawet z lepszym towarem, odpadamy w przedbiegach.

Tak sie ostatnio zastanawialem- byloby wspaniale, gdyby kazdy z pomyslem, trafiajac w zapotrzebowanie klientow, zarabial pieniadze. Byloby wspaniale, gdyby konkurencja opierala sie na jakosci produktu i wygrywalby lepszy produkt z nizsza cena, albo z najlepszym stosunkiem ceny do jakosci. Ale, niestety, tak nie jest. Giganty depcza wszystko. Przygladam sie ostatnio konsekwencji powstania kilku wielkich galerii handlowych w Gdansku. Male sklepiki (nie chodzi mi o osiedlowe spozywczaki) znikaja i czesto wcale nie pojawiaja sie w galeriach- tam sa glownie wielkie sieci, a w miejsce sklepow wchodza banki.

-- 
Perun


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 26 May 2008 - 12:53:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET