Bruthus dekameron socjogramu Perun pisze:
> Teraz Tow. Kapralissimus mi nie uwierzy, ale idealistycznie jestem
> anarchista. Jednak kiedy widze, ze ludzie- zwykli ludzie- mniej maja do
> powiedzenia, kiedy zyciem rzadza wylacznie prawa rynku i kiedy demontuje sie
> i tak minimalna obecnie ochrone i pomoc ze strony panstwa, to wole walczyc o
> panstwo, ktore bedzie silne politycznie, ale opierac sie bedzie o wybory
> swoich obywateli. Nie oznacza to rezygnacji z rynku, robie rynkowa
> roznorodnosc towarow, uslug. I rowniez dlatego jestem za pewna kontrola, bo
> inaczej powstaja monopole. Spojrzcie np. na rynek piwa w Polsce- kiedys
> setki lokalnych browarow, teraz liczba radykalnie spada, a wlasciwie trzy
> liczace sie juz tylko koncerny piwne kupuja stare browary niejednokrotnie,
> by je zamknac. Nie mozna zatem powiedziec, ze wolny rynek zawsze sprzyja
> konkurencji- z gigantami i z duzym kapitalem pomyslowy szary czlowiek zawsze
> przegrywa.
>
Tu się zgodzę w zaledwie 80%. Jeżeli chodzi o stan rynku piwa w Polsce,
poleca sobie przejrzeć wyjątkowo antykorporacyjny portal browar.biz. I z
tymi setkami lokalnych browarów bym nie przesadzał. Większość z nich po
prostu ważyła kiepskie pilsnery.
--
kpr dr Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki
Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Kaprallissimus
tramwajarzz
Received on Mon 26 May 2008 - 12:11:57 CEST