Re: Wandystan: Re: OT - Wolnosc a bezpieczenstwo

From: Kaprallissimus <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Sat, 24 May 2008 22:23:47 +0200


Bruthus dekameron socjogramu Perun pisze:
> Co do sierot- czy sa jeszcze inne grupy, co do ktorych nie mozna wymagac, by
> dawaly sobie rade na rynku? Co z emerytami, co z niepelnosprawnymi, co z
> dziecmi, co z samotnymi matkami itd.? A co z artystami, ktorych wspiera
> panstwo, a ktorzy nie odniesli sukcesu komercyjnego- nie daja sobie rady na
> rynku, to ma ich nie byc?
>

Artysta głodny to artysta płodny. Vide van Gogh i cała reszta głodujących geniuszy. Artysta za państwowe to największy idiotyzm, jaki znam.
Emeryci byli kiedyś w pełni sił. Należy zapewnić taki system, że pieniądze dzisiaj są pieniędzmi pojutrze i za pół wieku. Przez dobrowolne fundusze emerytalne, akcje, obligacje, lokaty - ludzie zawsze w takim systemie będą sobie chcieli zapewnić coś na starość. Samotność samotnej matki jest jej wolnym i samodzielnym wyborem, moim zdaniem. No, chyba że jakiś gnój bez serca ją rzuci. Ale wbrew pozorom alimenty nie są nieliberalne, jeżeli przyjmiemy, że oboje rodzice są odpowiedzialni za dziecko.
Za niepełnosprawnych i dzieci w takim społeczeństwie odpowiadają rodziny. I jestem pewien, że tam gdzie rodziny nie staną na wysokości zadania, pojawią się chociaż w jakimś stopniu fundacje. Tak jak robią to teraz, gdy zawodzi państwo.

-- 
kpr dr Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki 
Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Kaprallissimus
tramwajarz
Received on Sat 24 May 2008 - 13:24:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET