Khand pisze:
> --- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, Morpheus <morpheus_89_usunto_at_...> wrote:
>
>> Powiem tak: Wy-je-bi-ste.
>
>
> Nieprawdziwe, co najwyzej.
>
>
> Co do tej kobiety. Nie ma roznicy kto placi podatki w sumie. Liczy
> sie ich wysokosc. Jezeli oblozymy podatkami przedsiebiorcow to i tak
> odbija oni sobie kosztem kosumentow. Podatki i tak placi na koncu
> kazdy. Tylko, ze progresja komplikuje system. Liniowy jest prostszy.
> Ja jestem za podatkiem zryczaltowanym, bo ten nie wymaga zadnej
> ksiegowosci - wiec sam w sobie zmiejsza koszty dzialalnosci
> gospodarczej o kwestie ksiegowe. Czesto mowi sie o nim: poglowne, lub
> podatek per capita. Ja bylbym ewentualnie za rozroznieniem stawek od
> rodzaju wykonywania dzialnosci. Cos w stylu obligatoryjnie wydawanych
> zezwolen na proawdznie okreslonej dzialnosci, za pieniadze. Chcesz
> byc powiedzmy fryzjerem zaplac 100 zeta miesiecznie. Chcesz byc
> adwokatem zaplac tysiaka. Panstwo nie patrzy sie kto ile zarabia.
>
>
Khand, koncesje? Pojebało Cię?
Ja myślę, że podatek obrotowy jako wyłączna forma opodatkowania. I
jeżeli byłyby zróżnicowane stawki, byłoby to najlepszą formą pomocy
społecznej (tak jak dzisiaj, 3% żarło, 15% większość, 115% alkohol,
cokolwiek). Ale nie przemyślałem kwestii.
--
kpr dr Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki
Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Kaprallissimus
tramwajarzz
Received on Sat 24 May 2008 - 13:07:32 CEST