> Ciekawe, którzy. Bo ja u tych emerytów, których znam, nic takiego nie
> widziałem.
Ja również.
Moi dziadkowie, którzy na dwie osoby mają w porównaniu do innych naprawde duże emerytury (babcia całe życie pracowała jako nauczycielka, dziadek ma rentę kombatancką za Sybir i emeryturę za lata pracy w spedycji), jakoś w bogactwa nie opływają. Jedyne, co zapewne za high-life by im wytknięto, to to, że mają dwa telewizory (tak długo się kłocili o program, że teraz mają dwa po przeciwnych krańcach mieszkania). Mają je od ponad dziesięciu lat zresztą, od tamtej pory nic się nie zmieniło.
DVD nie ma, płytek nie ma, odnowionej łazienki - nie ma, telewizory stare, a przecież za mieszkanie wiele nie płacą (służbowe w oddzielonej cześci budynku szkoły, w której babcia pracowała).
Nie ma to, jak prosperity wśród emerytów...
-- PTRReceived on Wed 21 May 2008 - 10:30:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET