Jestem przedsiebiorca. 1000.000 zl wydaje na pensje, 1000.000 zl to moj zysk.
Czysty podatek liniowy 10% polegalby na tym, ze Panstwo zabierze robotnikom z pensji 100.000 zl i mi z zysku 100.000 zl. Czyli i ja i robotnicy mamy po 900.000 zysku.
Podatek progresywny polegalby na tym, ze powiedzmy robotnicy placiliby stawke 5% a ja 15% bo zarabiam wiecej. Robotnicy placiliby 50.000 zl a ja 150.000 zl? Czyli robotnicy maja 950.000 zysku, ja 850.000. Co robie? Obnizam pensje robotnikom w ten sposob, ze i oni i ja mamy nadal po 900.000 zysku. Czy moge tak zrobic? MOGE - bo to rynek decyduje o CENIE KAZDEGO DOBRA - w tym cenie PRACY. Mechanizmem fiskalnym sie tego nie zmieni. Praca robotnikow w danych warunkach jest rowna 900.000 zl czytego zysku i tyle. Bo o CENIE decyduje PODAZ i POPYT. I tak wyjdzie na TO SAMO. Nie ma czegos takiego jak funkcja spoleczna poprzez FORME podatkow. Funkcje taka osiaga sie poprzez WYSOKOSC ogolnego opodatkowania. To fakt, jak wypompujemy z gospodarki 2 x wiecej hajsu - to mozemy wydac na cele spoleczne 2 x wiecej hajsu - ale i tak koszty tego dopadna wszystkich niezaleznie czy formalnie podatek beda placili tylko przedsiebiorcy czy tylko ludzie biedni, czy wszyscy, czy mezczyzni, czy wlasciciele psow i kotow. To nie gra roli.
Gra role o tyle, ze nagle gdyby podatek placili wlasciciele psow i kotow, to nie byloby psow i kotow w Polsce. Lub byloby znacznie mniej. Wiec inne aspekty zycia niz posiadanie psow i kotow bylyby promowane :)
khand Received on Wed 21 May 2008 - 02:09:22 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET