> --- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com <wandystan%40yahoogroups.com>, "Iwan
> Maria de Folvil-
>
> Arped" <ingawaar_usunto_at_...> wrote:
> > ZYCIE=RYZYKO? Nieeeee ZYCIE=KOMSUMPCJA
> >
> >
>
> Zaby byla konsumpcja to musi byc co konsumowac (ewentualnie duzo
> konsumowac). Zeby duzo konsumowac, to nalezy dac sie wykazac
> jednostka zdolnym zrobic 1000 x dobr wiecej niz przecietny czlowiek
> (wolnosc) zamiast rownac do dolu (dbajac o bezpieczenstwo). Co z tego
> ze 100 firm upadnie, skoro sto pierwsza zaoferuje konsumentowi
> produkt 1000 razy lepszy lub 1000 razy tanszy.
>
> khand
>
> __._
>
zgadzam sie z Toba - ergo film jest obrzydliwa propaganda kapitalizmu,
wyscigu szczorow, pozerania wlasnych dzieci, kurestw ai zlodziejstwa czy jak
tam zechcecie nazwac obezny system gospodarczo-spoleczny (ten dominujacy);]
ja dziekuje - na tyle ile musze biore ten udzial, ale do wyscigu nie
zamierzam dolaczyc - niech sobie inni wypruwaja flaki o wyzsza pensje,
fajniejsza fure - niech ladne, dobre dziewczyny daja dupy wykladowcom jak
kurwy tirowki po to zeby zarabiac potem 30-40% wiecej niz ich kolezanki zza
kasy supermarketu;]
nie propagandzie sukcesu! sprzeciwiamm sie samemu pojeciu "sukcesu" i
"porazki"
:)
-- chyzy gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 20 May 2008 - 02:55:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET