Re: Wandystan: OT - Wolnosc a bezpieczenstwo

From: Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 20 May 2008 11:46:10 +0200


On Mon, May 19, 2008 at 11:05 PM, Bruthus dekameron socjogramu Perun < grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> wrote:

> W dniu 19 maja 2008 22:37 u¿ytkownik Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisa³:
> "Z bloga JKM link - ale, swietnie oddaje to co uwazam, ze z tych dwoch
> wartosci wolnosci i bezpieczenstwa, zbyt duzy nacisk kladzie sie na
> to drugie, czyniac ludzi niewolnikami. Tymczasem RYZYKO - to jest to
>
> http://tiny.pl/n22b
>
> khand"
>
> Wszystko fajnie. Tylko Khand nie precyzujesz, gdzie ten ogromny nacisk na
> bezpieczenstwo, ktory czyni z ludzi niewolnikow.
>
> Mnie sie to kojarzy z klasycznym klamstwem liberalow- kazdy ma swoja
> szanse.
> Jesli jej nie wykorzysta- trudno, jego problem, mogl sie bardziej postarac.
>
> Co z tymi, ktorzy zaryzykowali i nie udalo im sie? Podales kilka przykladow
> wielkich- takich sukcesow jest niewiele. Co z tymi, ktorzy ze wzgledu na
> warunki zewnetrzne nie moga zaryzykowac, albo jedyne co moga zaryzykowac to
> ich zycie?
>
> --
> Perun
>
>
>

Ojej, Khand! Jak możesz!
Przeciez to propaganda wyścigu szczurow ten filmik. "Biją cię po mordzie - wstajesz i biegniesz dalej a nuz beziesz jak idole - od Dody po JP2" a w domysl ejest "kup to i to bedzie ci latwiej biec". Ergo - chuj mnie obchodza porazki Majkela Dżordana - powiem więcej - zyjąc w stanie permamentnej porazki nauczylem sie ze tzw. sukces to sciema.

ZYCIE=RYZYKO? Nieeeee ZYCIE=KOMSUMPCJA

Multos pozdros satanicos anarchismos catholicos!

-- 
chyzy aka ivo

gg: 5605921
skype: scianawschod


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 20 May 2008 - 02:46:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET