> W dniu 19 maja 2008 22:37 u¿ytkownik Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisa³:
> "Z bloga JKM link - ale, swietnie oddaje to co uwazam, ze z tych dwoch
> wartosci wolnosci i bezpieczenstwa, zbyt duzy nacisk kladzie sie na
> to drugie, czyniac ludzi niewolnikami. Tymczasem RYZYKO - to jest to
>
> http://tiny.pl/n22b
>
> khand"
>
> Wszystko fajnie. Tylko Khand nie precyzujesz, gdzie ten ogromny nacisk na
> bezpieczenstwo, ktory czyni z ludzi niewolnikow.
>
> Mnie sie to kojarzy z klasycznym klamstwem liberalow- kazdy ma swoja
> szanse.
> Jesli jej nie wykorzysta- trudno, jego problem, mogl sie bardziej postarac.
>
> Co z tymi, ktorzy zaryzykowali i nie udalo im sie? Podales kilka przykladow
> wielkich- takich sukcesow jest niewiele. Co z tymi, ktorzy ze wzgledu na
> warunki zewnetrzne nie moga zaryzykowac, albo jedyne co moga zaryzykowac to
> ich zycie?
>
> --
> Perun
>
>
>
Ojej, Khand! Jak możesz!
Przeciez to propaganda wyścigu szczurow ten filmik. "Biją cię po mordzie -
wstajesz i biegniesz dalej a nuz beziesz jak idole - od Dody po JP2" a w
domysl ejest "kup to i to bedzie ci latwiej biec". Ergo - chuj mnie obchodza
porazki Majkela Dżordana - powiem więcej - zyjąc w stanie permamentnej
porazki nauczylem sie ze tzw. sukces to sciema.
ZYCIE=RYZYKO? Nieeeee ZYCIE=KOMSUMPCJA
Multos pozdros satanicos anarchismos catholicos!
-- chyzy aka ivo gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 20 May 2008 - 02:46:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET