A zarzucilem ten temat troszke specjalnie zeby zoabczyc czy sie do wszystkiego dopierdolisz. Dla mnie jestes typem ktory nic nie zrobil i potrafi sie tylko dopieprzac do tych ktorzy robia cos kokretnego. Jesli uwazales ze karanie za wulgaryzmy to cos nowego, to po prostu wynika to z faktu, ze nie znasz wandejskiego prawa karnego, bowiem razace wulgaryzmy byly karane w kazdym kodeksie od 2005 roku. Po prostu nigdy nikt ich nie uzywal, stad nie bylo skazanych. Wiec nic sie nie zmiania. Zreszta czy ja mowie, ze chce karac Radeckiego za te czyny. Nie zlozylem wniosku do sadu. Tylko upomnialem, ze w moim przekonaniu Radecki jest pierwsza osoba, ktora ta granice narusza. Ze granica jest niostra? Owszem. W prawie czesto takie granice sa nieostre. Po to sa sady - zeby owa ostrosc badac - i to sady, jak na wirtualne warunki - bardzo niezawisle i na wysokim poziomie. Nie widze problemu. Wolnosc nie oznacza bezprawia. A panstwo minimalne nie oznacza kompletnej anarchii.
khand Received on Wed 07 May 2008 - 07:21:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET