- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, "Bruthus dekameron socjogramu
Perun" <grzegorzdstunza_usunto_at_...> wrote:
> Moim zdaniem wjezdzamy naszym pociagiem na monarchofaszystowskie
> tory.
>
> O wiele prosciej byloby tak: ktos poczul sie urazony- zglasza
> sprawe do sadu
> i to sad decyduje, czy nastapilo zlamanie prawa. Nie naklada jednak
> moderacji, ale wydaje nakaz przeproszenia itp. Dopiero przy
> ponawiajacych
> sie pozwach i stwierdzeniu winy, sad naklada moderacje.
Ogolnie moglbym napisac ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem, ale to
bylby argument ad personam dlatego napisze jednak odpiwiedz:
- nie chodzi o blugi na mnie, tylko na Czarneckiego: w stylu "ty
chuju, mozesz mi obciagniesz, bo pierdolisz";
- za zniewage jest tryb prywatno-skargowy;
- za uzywanie wulgaryzmow - tryb oskarzenia publicznego - i tutaj
sprawe bedzie rozpoznawala pretor Schafa a potem odwolanie Mandragor
Sobczak. A ja zloze wniosek o ukaranie, zgodnie z Konsyttucja, bowiem
jestem cenzorem (nie wiem czy towarzysz prezydent o tym wie, bo
wczoraj sie dziwil, ze zadaje mu pytanie - i upominam. Otoz cenzor
prowadzi kontrole panstwowa - i ma nie tylko prawo ale obowiazek
pytac). W takich sprawach oczywiscie nie bede mogl byc sedzia ludowym
zgodnie z zasadami sprawiedliwego procesu
- natomiast co do sedziego do spraw srodkow zapobiegawczych, to
chodzi o to, ze w razie zlozenia wnioskow przez innego oskarzyciela
publcznego (akurat innym moze byc jedynie komisarz ludowy, a wiec
osoba poza gestia cenzorska) moglbym ja rozpoznac wniosek na zasadzie
tymczasowosci. Poniewaz Pretor Schafa bywa czasem nieobecna - a
zgodnie z konstytucja jest potrzebna na moderacje decyzja Sadu -
poprosilem pretor aby mnie powolala. Mogla sie zgodzic mogla odmowic.
Nie byla to presja. Pretor sama mowila, ze miala mi zaproponowac ta
funkcje (wlasnie z mysla o tym ze czasem bywa nieaktywna). Po prostu
moderacji nie uzywano od chyba poltora roku bo nie bylo takiej
potrzeby. Wypowiedzi mieszkanca Radeckiego po prostu byly oczywiscie
sprzeczne z naszym prawem uchwalonym przez demokratycznie wybrany
Chural - i to sklonilo mnie to rozmyslan, jak to zrobic zeby byla
mozliwosc ukarania sprawcow wykroczen. W przypadku tow. Radeckiego -
jako cenzor nie zaregowalalem, poniewaz to co zrobil, to jeszcze za
malo (ja calym moim v-zyciem udowodnilem ze jestem za wolnoscia
wypowiedzi) ale jak bedzie nadal lamal ewidentnie kodeks wykroczen bo
bedzie wniosek cenzorski do pretor. Natomiast, gdyby nagle byl
czlowiek ktory by celowo zaczal spamowac nasza ld, a pretor by nie
bylo to co wtedy? Wtedy pomyslalem, ze przyda sie zawor
bezpieczenstwa w postaci dodatkowego sedziego. Wowczas oczywiscie sam
sedzia nie moze zlozyc wniosku o ukaranie - tylko musi to zrobic inny
urzednik - poniewaz sedzia jest cenzor, to moze to zrobic wylacznie
czlonek rzadu, lub osoba pryweatna, tak jak stanowi konstytucja
khand
Received on Wed 07 May 2008 - 03:04:04 CEST