Ja tez jestem za demokracja. Architekt systemu moglby byc komisarzem ludowym w KRL (wbew pozorom czytam twoje wypowiedzi i wyciagam wnioski, ja nie krytykuje ze krytykujesz, ale ze krytykujesz a jednoczesnie nie wszedles tam. Wiem, ze mamy prawo dyskutowac o pryncypiach systemu ale jedncozesnie uwazam, ze jako Prezydent masz takze obowiazek wiedziec co dzieje sie w panstwie. Jesli napisalem cos - to niezaleznie od tego co sadzisz po prostu powinienes jako Prezydent wspierac dobrym slowem aktywnosc obywatelska. Moja pozycja w tej chwili wynika tylko i wylacznie z aktywnosci obywatelskiej. Mandragorzy nie sa moimi marionetkami. Napewno marionetka nie jest nieobecny teraz Michal Sobczak (wbrew temu co pisze PCR) Po prostu mandragorzy mieli gorsze chwile bo maja matury. Real jest wazniejszy. Takze u mnie, dlatego jesli mialem chwile na napisanie systemikow a nie mialem wiekszej chwili na modernizacje systemu, to to sie powinno uszanowac. Dlatego - MOWIE TAK demokratycznej odpowiedzialnosci architekta (byc moze ograniczonej przez procedure konstruktywnego wotum nieufnosci z kwalifikowana wiekszoscia). MOWIE TAK dyskusjom. Ale ja caly czas pisalem maile z postepu prac. Wtedy nie bylo na nie zadnej odpowiedzi. MOWIE TAK demokratycznemu budowaniu zalozen - w zasadzie SI nie moglby byc niezgodny z ustawami. Natomiast mowie NIE temu zeby struktury architektury systemu byly KOLEGIALNE. Bo to do niczego nie zaprowadzi.
khand Received on Tue 06 May 2008 - 10:54:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET