> Ale na czym ma ten kompromis polegac? Ze skujesz mnie w kajdany i
> przypniesz do kompa? Przeciez ja napisalem ze system zostanie
> przywrocony, wiec w czym problem? Kompromis to ustepstwa z dwoch
> stron - a ustepstwo z drugiej ktorego wymagam to albo pisze wtedy
> kiedy mam na to czas i ochote - albo nie pisze tego ja tylko ktos
> inny.
Kurwa.
Mówiąc o kompromisie, miałem na myśli to, że założenia C2 można kompromisowo ustalić. Tak, żeby pasowały, mniej więcej, wszystkim.
Oczywiście, możesz napisać (co właśnie robisz) "Jak chcecie sami ustalać jak system wygląda, to sami go piszcie, mnie się nie chce, nie mam czasu" bo wiesz, że w MW nie ma innych programistów którzy by to mogli zrobić, poza Tobą. Owszem, ale to jest to o czym pisałem - brak odpowiedzialności i sranie ogniem.
-- PTRReceived on Tue 06 May 2008 - 04:51:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET