Projekt ustawy i wyjasnienia

From: Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Tue, 06 May 2008 07:43:47 -0000


Art. 1.
Ustanawia sie OA Precelkhandy.

Art. 2.
Buduar Precelkhandy - mandragor Khand nada OA Precelkhandy pierwsza konstytucje.

Art. 3.
Ustawa wchodzi w zycie z chwila uchwalenia.

***

Cel ustawy jest taki, ze ja w takich warunkach po prostu stracilem calkowicie sens na dalsza obecnosc w Mandragoracie Wandystanu. Nie bawi mnie to, ze osoba ktora pelni funkcje glowy panstwa dziala destrukcyjnie. I niech ta osoba nie pierdzieli, ze chodzi o dyskusje. Chodzi o minimalny szacunek do inicjatyw innych. Jezeli jest sie Prezydentem to w moim przekonaniu istnieje taki... bo ja wiem - wynikajacy z przyzwoitosc - obowiazek zapoznania sie z inicjatywami obywatelskimi. Bylem przez 3 lata mandragorem - i to wymagalo innego podejscia do sprawy. Czesc rzeczy moglo mi sie podobac, czesc nie - ale staralem sie widziec co sie dzieje w panstwie. Z inicjatywm - nawet tych gorszych - sie cieszyc. A jakby ktos mi napisal cos takiego jak ja teraz napisalem dla MW, to skakalbym z radosci. Bo skakalem z radosci nad kazdym skryptem Pawla Ciupaka - nawet jesli poszczegolne rozwiazania widzialem inaczej. Prezydent stoi na stanowisku, ze o systemie mozna decydowac poprzez debate publiczna. Ja uwazam, ze to bledna droga. Z systemem gospodarczym to musi byc dyktatura. Wybiera sie tworce - i on pisze to na co ma ochote, czas, w takim terminie jakim ma czas. Albo sie to akceptuje, albo zmienia sie programiste. Powyzsza dyskusje uwazam jako wotum nieufnosci mnie na stanowisku tworcy systemu (jest to jak najbardziej umocowane prawnie, swoja droga jestem calkowicie odpowiedzialny przed jedna osoba - Michalem Sobczakiem - administracja prezydencka do systemu gospodarczego NIGDY NIC NIE MIALA, to kompetencja Mandragora JutrzenkI). Ale skoro glos ludu jest jaki jest uwazam ze nie mam prawa dalej tworzyc systemu gospodarczego dla Wandystanu. Istnieje mozliwosc przywrocenia cintry: moze to zrobic tow. Ciupak - w wersji takiej najprostszej - po prostu wgrywajac pliki z gov/glowna/cintra2 chyba do katalogu wlasciwego i przywrocenie starego menu i wylaczenia
- na poczatek plikow ataku. Istnieje mozliwosc przyjecia gnomona.
Uwazam jednak, ze nie tedy droga. Elementem niezbednym systemu jest jego popyt. Bledem zarowno syriusza, cintry1 i cintry 2 byl brak elementow popytowych. W syriuszu bylo to obowiazkowe jedzenie - ale to sprzeczne z tradycja nieobowiazkowego Wandystanu. Dlatego, wbrew temu co mowi towarzysz Radecki - nie zaczalem budowac domu od fontanny. To jest element krujacy popyt. Dla mnie jako uczestniak systemu po raz pierwszy nastapilo cos takiego, ze chce miec z dnia na dzien wiecej pieniedzy, zagli, nieruchomosci i tak dalej. Majac TAKIE podstawy - dopiero mozna nalozyc na to system (ten stary) cintry-2 (wypieprzajac z niego atak i wprowadzajac jedna lokacje produkcyjna) i dzieki temu produkujac surowce przydatne do kukulow (albo byc moze i innych podobnych popytokreujacych inicjatyw) sprawiec ze system ten zaruszy. Robienie tego w druga strone jest bez sensu. Poniewaz ja tak uwazam i zdania nie zmienie mozecie miec albo system po mojemu albo mnie wypierdolic. Ja uwazam wczorajsza dyskusje za chec wypierdolenia mnie. Dlatego chce odejsc. Jednoczesnie kocham Wandystan dlatego nie chce odejsc z panstwa. Jestem wolnym czlowiekiem i mam prawo tworzyc takie inicjatywy, ktore chce. Moge to zrobic jako inicjatywa prywatna
- ale chce zeby byla inicjatywa wandystanska. Dlatego chcialbym
odejsc i osiasc w Precelkhandzie

khand Received on Tue 06 May 2008 - 00:43:49 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET