"********
Jak widac pisane na szybko - celowosciowo. Art 11 o urzedach wynika z
tego, jak tam Prezydent zorganizuje prace RKL. Jesli tylko bedzie
taka wola, to ja po prostu przekaze hasla do panelu Skarbu Panstwa
Prezydentowi lub komisarzowi. Moge ewentualnei nawet w okresi
eprzejsciowym byc takim komisarzem do spraw finansow (ale lepiej
zebyu to robil kto inny). Natomiast daje mozliwosc, ze zajmuje sie to
ja jako pracownik Mandragora Jutrzenki z tego powodu, zeby ktos
wykonal ta ustawe gdyby przez przypadek nie mogl rzad ludowy.
khand"
Z czym bym dyskutowal:
uwazam, ze jesli mamy byc panstwem socjalistycznym nie tylko w warstwie retorycznej, ale rowniez faktycznie, to kazdy, kto nie posiada ziemi powinien miec mozliwosc otrzymania jej bez wzgledu na termin. Niestety, nie zawsze uda sie nadac tam, gdzie ktos chcialby. Do tego, by walczyc z monarchofaszystowskimi wielkimi posiadlosciami nalezaloby wprowadzic ograniczenia posiadania ziemi- do ilu dzialek? Nie mam pojecia. Ale te dwie sprawy poddaje pod rozwage tworcy ustawy.
Czyli- kazdy ma prawo do ziemi, jesli jej nie posiada. Kazdy moze posiadac nie wiecej niz ilestam.
Pozdro
-- Perun prezydent MW [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 04 May 2008 - 12:48:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET