Balsam Pomorski zawsze bedzie mi sie kojarzyl z tym jak moj Swietej Pamieci przyjaciel, kolega z lawki licealnej i wspanialy czlowiek w jednym zadzwonil do Radia Eska (bodajze) i zachwalal uroki tegoz na antenie, na zywo. Po czym rozpoczal sie cisza makiem szau telefonow do niego od najrozniejszych znajomych. Wszystko dzialo sie w akademiku, i jak kazda impreza z Nim - bylo wyborne! Swoja droga ow kolega byl nawet zapisany do Wandystanu, a poniewaz wymyslil wlasny alfabet (jeszcze w liceum!, ktorego mozna bylo sie nauczyc w jakies 10 minut, ktory pamietam do dzis, ktorym pisze czasem dla zabawy, a ktorym komunikowalismy sie dosc czesto) to zawsze chcialem ten alfabet uczynic alfabetem wandejskim.
khand Received on Fri 02 May 2008 - 07:57:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET