Dajcież już kurwa spokój Mandragorowi. Wszyscy pospierdalali, a Towarzysz, mimo matury, zapierdalał jak świnia, także w OPM. Nagle okazuje się, że można na niego srać ile wlezie. Ciekawe, czy kiedy prezydent i inni urzędnicy znowu będą strzelać fochy, to czy Mandragor przejmie pałeczkę. Po chuj? Aby mieszać go następnie z błotem?
Przy okazji, zapewne zniknę na tydzień, albo może krócej, albo nie zniknę w cale. Maile i telefony skuteczne nie będą. To taki prezent dla tych, co mnie nie lubią.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sun 27 Apr 2008 - 11:29:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET