I czy moja kadencja trwa jedynie dwa miesiace, bo w Konstytucji mamy informacje o rozpoczeciu kadencji prezydentury w miesiacach marcu, lipcu i listopadzie.
Tow. Mandragor oglaszajac wybory powolal sie na artykuly 9, 10 i 11 Konstytucji.
I teraz nie ukrywam, ze o ile ogloszenie wyborow uzupelniajacych zaraz po ustapieniu prezydenta Magova bylo sensowne, to wybor uzupelniajacy prezydenta na jedynie dwa miesiace kadencji jest zupelnie nietrafiony. Zwlaszcza, ze sam Mandragor, bez zadnych wyborow uzupelniajacych, pelnil urzad prawie pol kadencji, a wlasciwie wciaz go sprawujecie.
Prosze o rozstrzygniecie moich watpliwosci.
Jesli okaze sie, ze po poltoramiesiecznej zastepczej prezydenturze wybieramy prezydenta na dwa miesiace, to kolejny raz sztywnosc naszej Konstytucji okaze sie kula u nogi (w zakresie kalendarza wyborczego). Natomiast decyzja Mandragora Czarneckiego o odlozeniu wyborow o miesiac bedzie jednym z tragiczniejszych wydarzen w MW, zwlaszcza, ze Tow. Mandragor Sobczak nie wypowiedzial sie w tej sprawie, pomimo publicznych prosb.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 25 Apr 2008 - 09:04:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET