> Mi nie chodzi o meritum - tylko o procedury - ze po prostu
> konstytucja mowi, ze sie zarzadza uzupelniajace i tyle. Nalezy to
> zrobic niezwlocznie. Owszem mozna tutaj jak sie nakladaja rozne
> wybory na przyklad opoznic to z tydzien, tak zeby bylo git, natomiast
> nie zgadzam sie z tym co bylo wczesniej (miesiac opoznienia).
Towarzyszu!
W ramach przygotowywania poprawek do Konstytucji tę kwestię też
doprecyzujemy. Generalnie myślę o tym, aby rozszerzyć uprawnienia
Cenzora o sprawdzanie aktywności z urzędu i na wniosek prywatny
(cywilny), jak również - przede wszystkim - o wystawianie opinii (ale
nie orzeczenia) na temat zaniku aktywności konstytucyjnego urzędu tak,
aby na podstawie stwierdzenia tego faktu (np. brak Trybuna, Pretora)
rozpisać nowe wybory, a nie okładać Mandragorów dodatkowymi
obowiązkami. W moim rozumieniu przejęcie władzy przez Mandragora jest
konieczne ale tylko w ostateczności. Specyfika internetowa państwa
wymaga, aby taka furtka w zapisach była, ale można ją zostawić na samą
ostateczność, kiedy już żadne demokratyczne i ludowe mechanizmy nie
funkcjonują tak, aby pusty urząd uzupełnić. To jest do zrobienia.
Trzeba tylko to ładnie i czytelnie wyrazić w kilku parafrafach
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Thu 24 Apr 2008 - 00:34:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET