Re: Wandystan: czy potrzebne nam sztywne prawo?

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 22 Apr 2008 09:01:35 +0200


21-04-08, Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> wporzo wiekszego bolu nie ma i wszytsko jest cacy - system dziala. Dla mnie
> jednak system zawsze pozostanmie systemem, obojetnie czy dziala czy nie.
> Jest to system "ktos ma realna wladze a mniej wazne rzeczy pozostawia
> demokracji przedstawicieleskiej". Nie zrozumcie mnie zle - nie jestem
> przciwny ustrojowi MW. Ale nie badzmy hipokrytami nie nazywajmy tego
> dyktatura ludu czy demokracja.

O ile najważniejszy±, realn± władz± jest załatwianie formalno¶ci z serwerem i przejmowanie władzy za wszystkich, którzy rezygnuj± i to tymczasowo. Kwestia serwera musi pozostać zawsze w jaki¶ rękach i tego kogo¶ nie można obierać ot tak. Ewentualna selekcja kandydatów byłaby bardzo upierdliwym zadaniem i tak też już jest. Za¶ zapis Konstytucji odno¶nie przejmowania władzy przez Mandragorów można ograniczyć.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Tue 22 Apr 2008 - 00:01:38 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET