> 2008/4/21, Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com<ingawaar%40gmail.com>
> >:
>
> > i tal ustrojem MW jest monarchia parlamentarna i tak, wiec nie rozumiem
> > pochuj się spieraqcie - kosmetyczne zmiany nie zagrożą ustrojowi
> > monarchistycznemu - diarchia mandragorów + jakieś tam mniej ważne urzędy
> > demokratycznie obierane
>
> Ustrój MW to (przynajmniej teoretycznie) dyktatura proletariatu,
> który uosabiany jest bezpośrednio przez Mandragorów - namiest-
> ników Wandy w sprawach doczesnych (nie mylić ze świeckimi).
> Fuckt, że namiestnicy raz są lepsi raz gorsi, raz mniej, raz bardziej
> wandni, ale tak czy owak - poprzez nich władzę absolutną sprawu-
> je Lud Pracujący.
> Ot co!
>
> --
> Aloise
>
>
ZA PRZEPROSZENIEM:d pierdolicie jak monarchofaszysta: tak jak niegdys monarcha sprawowal wladze w imie mitycznego Boga a pozniej Narodu tak teraz Mandragor w imie mitycznego Ludu. Mozesz dowolnie podstawiac nazwy ale schemat jest ten sam. To widac w MW i tyle. Moze nie da sie inaczej bo specyfika itp. Ale tak naorawde nikt nigdy nie probowal (poza Gnomia w poczatkowym okresie gdzie rzadzli wszyscy i nikt). Poki <andragorzy sa wporzo wiekszego bolu nie ma i wszytsko jest cacy - system dziala. Dla mnie jednak system zawsze pozostanmie systemem, obojetnie czy dziala czy nie. Jest to system "ktos ma realna wladze a mniej wazne rzeczy pozostawia demokracji przedstawicieleskiej". Nie zrozumcie mnie zle - nie jestem przciwny ustrojowi MW. Ale nie badzmy hipokrytami nie nazywajmy tego dyktatura ludu czy demokracja.
Pozdro!
-- tow. Ivo - wrednyc anarchista, czarnuch i cyklista Rewolucjonista trzech arystokratycznych nazwisk. Baridajczyk z ADHD Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych. Robol i poeta. Matka, żona i kochanka. gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 21 Apr 2008 - 14:37:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET