Re: Wandystan: moja skrotowa wizja prezydentury

From: Kaprallissimus <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Sun, 20 Apr 2008 19:12:21 +0200


Bruthus dekameron socjogramu Perun pisze:   > Wyciszenie w szpitalu psychiatrycznym w Genosse- Wanda Stadt i pobyt w
> osrodku reedukacji Engels III nauczylo mnie, ze nie warto wchodzic w jalowe
> dyskusje.
>
> Powiem zatem tylko tyle- jesli zamiast merytorycznej dyskusji woli Towarzysz
> tylko negacje, to ogromna szkoda. Po kandydacie na prezydenta spodziewalem
> sie o wiele wiecej. A jestem wiarygodny, poniewaz juz bylem prezydentem,
> stad moze moje (w miare) szczegolowe punktowanie, a nie tylko ogolne hasla.
>
> Pozdro
>

No dobrze, uściślę. Przeżyłem już swoje lata w v-świecie i większość ruchów i władz, które są godne uwagi (Teutoński Maj, Wandystan czy Gnomia) nie rodziły się z programów, tylko z działania, z tworzenia.

Listę postulatów towarzysza uważam za słowotok i czcze życzenia. Ja idę do prezydentury z hasłami i z paroma postulatami, które na 100% jestem w stanie zrealizować. Jeżeli mówię, że wypierdolę Czarneckiego, to wypierdolę. Jeżeli zrobię coś na rzecz promocji, to się nie omieszkam pochwalić.

Wandosławię,

-- 
Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu 
Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Kaprallissimus
ჯაჯცაჟჟ
Received on Sun 20 Apr 2008 - 10:13:18 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET