>
> Dlatego też np. przydałaby się w prawie instytucja Stanu Wojennego, w
> którym dla dobra Ludowej Oczyzny możnaby było zawiesić niektóre prawa i
> wolności, po to żeby np. opieprzyć Wandejczyków, że zapomnieli o
> zgłaszaniu kandydatur na wybory i przesunąć trochę termin, czy też
> wypierdolić jakiegoś spamującego Wandeę oszołoma. Takie coś widziałem (p/n
> "stan wyjątkowy") w niektórych innych v-państwach (a dokładnie niektórym
> innym) i się tam sprawuje całkiem nieźle. A że może być użyte do
> WC-KOŃskich działań? No cóż, wystarczy dać możliwość ogłoszenia jego
> odpowiednim głównie odpowiedzialnym za Państwo urzędnikom (takim dwóm
> konkretnie), żeby mieć pewność, że nie zostanie użyty do walki
> politycznej.
>
> Podsumowując - wychodzenie poza prawo - tak, ale nie bezprawnie.
Bardzo sensowny pomysl. Musimy wreszcie zdac sobie sprawe, ze jestesmy malutkim panstwem z niewielka liczba mieszkancow. I poki sie to nie zmieni, trzeba miec mozliwosc rozwiazywania awaryjnych sytuacji.
-- Perun! [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 19 Apr 2008 - 07:34:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET