Re: Wandystan: Re: czy potrzebne nam sztywne prawo?

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 19 Apr 2008 13:35:26 +0200


19-04-08, Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał(a):

"Dlatego, ze konstytucja zostala ZLE zinterpretowana - i tow. Czarnecki nie chcial zmienic swojej wykladni bez orzeczenia tow. Sobczaka, ktory jego mimo, ze sprawa byla pilna - nie wydal. To jest tylko i wylacznie kwestia blednego stosowania DOBREGO prawa. Konstytucja ma pewne male niedociagniecia - ale jesli system ma byc demokratyczny to wladza musi byc znacznie podzielona. Swego zdania po prostu nie zmienie i bede je zawsze wyrazal. Mam nadzieje, ze w razie prac nad nowelizacja dojdzie do kompromisu. A to co towarzysz proponuje - jest po prostu totalna rewolucja - a raczej kontrrewolucja, biorac pod uwage historie. Uwazam ze system 4 wysokich urzednikow jest sporym osiagnieciem Wandystanu i konstytucjonalizmu wandejskiego w ogole. Rozmawialem na temat naszej konstytucji z tow. Magovem - ktory studiowal ja bardzo dokladnie (i umial stosowac zarowno jako Trybun jak i jako Prezydent) i on jakos potrafil dostrzec jej spojnosc. Bo jest to akt spojny jak na warunki wirtualne - bardzo.

khand"

Nie bardzo wiem, czemu ta odpowiedz jest do mnie.

Chyba sie Tow. rozpedzil, bo jedynie proponowalem zmiane kalendarza, czyli usuniecie sztywnych terminow i wprowadzenie jednoznacznych stwierdzen, zeby Mandragor nie mogl wedlug swojego widzimisie interpretowac.

A Tow. Sobczak powinien za brak orzeczenia dokonac aktu publicznej samokrytyki i biczowania sarmackim pejczykiem na rynku w Genosse.

-- 
Perun!


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 19 Apr 2008 - 04:35:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET