Re: Wandystan: Przeprosiny

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 19 Apr 2008 13:26:28 +0200


19-04-08, Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał(a): "Przepraszam tow. Peruna, ze sie unioslem w poprzednim posicie. Ale takie destrukcyjne pomysly mnie po prostu na maxa wkurwiaja. Ja moze zadam inne pytanie: czemu towarzysz nie chce zrobic czegos KONSTRUKTYWNEGO. Zajac sie jakas kwestia - od poczatku do konca i ja sfinalizowac. Bo ja wiem? Spisac historie? Jakies FAQ, czy tam co tam towarzysz chce. Rozwinac gazete, partie, cokolwiek. I z takim dorobkiem wziac sie do wywracania calego porzadku konstytucyjnego do gory nogami.

khand"

Khand, wszyscy szanuja tu Twoj dorobek. Ale z Toba jest taki problem, ze jesli ktos wyraznie sie z Toba nie zgadza to lecisz w obrazanie, podkreslanie swoich zaslug, albo- jak zrobiles powyzej, delikatne sugestie, ze "robcie sobie gazete, ale nie wpierdalajcie sie w sprawy, o ktorych nie macie pojecia".

Kazdy glos jest uprawniony- musisz zdac sobie sprawe, ze atak na cos, co Ty zbudowales nie jest atakiem personalnym.

Kalendarz wyborczy jest niepotrzebnie usztywniony i w dyskusji o zmianie kalendarza nie widze nic niestosownego, powiedzialbym raczej, ze nazywanie proby dyskusji o zmianie kalendarza czyms niekonstruktywnym- to jest dopiero proba obrazy. Bo Ty decydujesz, co jest konstruktywne, a co nie.

A przeciez chodzi o dyskusje- Wandystan moze sie zmieniac, caly czas. Nie jestesmy monarchofaszystowskim rezimem, zeby nie mozna bylo rozmawiac o czym nam sie spodoba.

Uwazam rozmowe o Konstytucji, zwlaszcza kiedy pewne drobiazgi z niej zablokowaly aktywnosc na bardzo dlugo, za konieczna i jak najbardziej konstruktywna.

-- 
Perun!


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 19 Apr 2008 - 04:26:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET