czy potrzebne nam sztywne prawo?

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 19 Apr 2008 12:53:27 +0200


Towarzyszki i Towarzysze!

Ostatnie tygodnie pokazaly pewna slabosc Wandystanu, ktora w pewnym zakresie doprowadzila do obnizenia wandejskiej aktywnosci.

Otoz rezygnacja Prezydenta Magova zwolnila prezydencki fotel, nastepnie rezygnacja Kellera zwolnila fotel trybuna. W pierwszej sytuacji sztywne przepisy Konstytucji spowodowaly paraliz wladzy ludowej- w tym sensie, ze chociaz konstytucyjnie zapewniona byla ciaglosc wladzy, wyznaczona konkretna osoba do pelnienia obowiazkow, to jednak wladza na najwyzszym urzedzie panstwowym nie byla sprawowana z woli ludu. Mamy zatem obecnie monarchofaszystowski okres Wandystanu. Bo podobnie, po rezygnacji Kellera, jesli dobrze wyczytalem zalegle wiadomosci po powrocie z kursu reedukacyjnego, stolek przejal rowniez Mandragor Czarnecki, ktory w dodatku obecnie jest zajety sprawami realnymi.

Mamy zatem paraliz podwojny, a moze nawet potrojny- dwie z czterech najwazniejszych funkcji w Panstwie sa sprawowane przez Mandragora, ktorego pomysly i wole dzialania dla dobra Ludu szanuje, ale jednaj obawiam sie, by takie sytuacje nie pojawily sie w przyszlosci. W dodatku wtedy, gdy konstytucyjnie przejmujaca obowiazki osoba nie ma zbyt wiele czasu.

Co jeszcze- mozliwosc roznorodnej interpretacji pewnych przepisow Konstytucji.

A na koniec jeszcze, w zwiazku z ogolnym marazmem pojawilo sie zbyt malo chetnych na kwiatonow.

I powodem wszystkiego- z calym szacunkiem dla Khanda i jego mrowczej pracy konstytucyjnej- ale nadmiar regulacji spowodowal czasowe wyjalowienie Wandystanu.

Jako kandydat na prezydenta jestem zdania, ze nalezy likwidowac regulacje zwiazane z konkretnymi dniami, miesiacami wyborow najwazniejszych urzednikow, bo ostatnie wydarzenia pokazaly, ze sa to bariery, ktore blokuja wandejska aktywnosc i rozwoj- zablokowano na ponad miesiac mozliwosc politycznego sporu przez ewentualnych kandydatow na prezydenta, zablokowano rowniez obsadzenie fotela prezydenckiego przez osobe wybrana przez Lud, ktora- i nie jest to zarzut ani proba obrazy- zawsze bedzie lepiej sprawowac prezydenckie obowiazki niz osoba z prawnego nadania.

W dodatku uwazam, ze w przypadku zagrozenia aktywnosci, powinnismy wypracowac mozliwosci samorzutnego i oddolnego przejmowania wladzy przez masy ludowe. Bo to one sa podstawa aktywnosci Mandragoratu i jesli Konstytucja blokuje mozliwosci ludu, oddajac Mandragorowi kompetencje interpretacyjne- zrobic wybory teraz, a moze za dwa miesiace, nazlezy ja niezwlocznie zmienic.

Niech zyje Wandejska Rewolucja!

-- 
Perun!


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 19 Apr 2008 - 03:53:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET