Poniewa¿ uwa¿am, ¿e wandejskie banknoty s± zajebiste, a ja by³bym zajebisty na tych¿e banknotach, postanowi³em kandydowaæ na urz±d Prezydenta MW.
Uwa¿am, ¿e rada Komisarzy Ludowych wykonuje s³uszn± robotê, ale na sstanowisku Prezydenta potrzeba kopa, wizji i spirytusu, dlatego w czynie bratniej pomocy zdesantujê siê do siostrzanego pañstwa, zarazem rz±dz±c WRE.
Po pierwsze, bêdê prowadzi³ aktywn± politykê teologiczno-orderow± w duchu tow. ¯enady.
Po drugie, bêdê ceni³ rz±dy s³uszne ponad czczy formalizm. Ku chwale socjalistycznych warto¶ci.
Po trzecie, bêdê jak tow. Fidel - nie zabraknie wielogodzinnych defilad i przemówieñ.
Po czwarte, bêdê d±¿y³ do jedno¶ci ludów w Wandzie w ramach ZSRS (konfederacji).
Po pi±te, nie bêdê sra³ ogniem. Ale potencjalnych zdrajców (z tow. Reinerem na czele) bêdê zakopywa³ piaskownicy. Natychmiast.
Tak mi dopomó¿ Wanda i wszyscy ¦wieccy!
Wpierdalaæ!
Styl styliskiem narodu!
-- tow. Bonawentura B0553 (w skryptach wyborczych proszê wpisaæ tow. Bonawentura)Received on Tue 15 Apr 2008 - 02:54:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET