Re: Pytanie do towarzyszy

From: piotr.wolecki <piotr.wolecki_usunto_at_yahoo.pl>
Date: Fri, 11 Apr 2008 15:21:34 -0000

>
> Niechaj Towarzysz zechce przyjÄ&#65533;Ä&#65533; pierwsze zadanie.
> Napiszeie wypracowanie pt. jak dwa niedĹşwiedzie przechytrzyĹ&#65533;y
> krokodyla, minimum 12 zdaĹ&#65533;, zamieszczone w Wandei Ludu.

"Jak dwa niedźwiedzie przechytrzyli krokodyla"

Knajpa na w mieście sarmackim, kurwa wie jakim. Niby się nic nie dzieje, wszystko gra łała gitara. Przy pierwszym stoliku na lewo siedzą dwaj towarzysze bliźniacy: Mietek i Marian. Obaj mocno schlani, ale się trzymają. Nikt nie wie, że to agenci wandejskiego rządu, pod pseudonimami "Fakowy niedźwiedź" i "Kutafonowy niedźwiedź", którzy mają zlikwidować jednego gostka z przedmieścia tego monarchizofromicznego demola- "Krokodyla"- który podbiera im ze sklepu
wino winnckie, największy ciepielok wie jakiej jakości, aż za 2 gumki do wiadomych celów. Aż w końcu przychodzi ten pedał od roweru do matafakowej knajpki, nie wiedząc, że oni tam są. Agenci, choć lekko ech, ech, ten tego...psiuknięci,
poderwali się na nogi, rozsunęli rozporki i po jednej serii załatwili alfonsa do krowiej duszy. Świat mógł spać spokojnie po heroicznej akcji agentów ludowego kraju Wandów.

Michaił Frunze

Towarzyszu, może być? Received on Fri 11 Apr 2008 - 08:21:36 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET