Re: Wandystan: Odezwa Lorda Protektora

From: Kaprallissimus <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Tue, 08 Apr 2008 21:14:11 +0200


tow. Struszynski pisze:
> 08-04-08, Paweł Ciupak <pawel-ciupak_usunto_at_o2.pl> napisał(a):
>
>> A tam, w tzw. realu niektóre państwa uznały takie pseudo-państwo jak
>>  separatystyczny region Serbii - Kosowo, to czemu my nie możemy?

>
> No, ale w tym przypadku jest tak, jakby nagle Bawaria oderwała się od
> Niemiec i Polacy weszli z nią w bardzo bliskie wzajemne relacje. Albo
> przeciwnie - jakby Śląsk się od Polski oderwał, a Niemcy ściśle z nim
> współpracowali, wymieniali się obywatelstwami, prowadzili wspólne
> akcje zbrojne itp.
>
> Porównanie Kosowa do reszty świata to tak jak porównać Jajeczko do
> świata nakreślonego przez OPM. Niemniej jednak sporym plusem jest urok
> Towarzyszki Waldemarii - gdzie się nie pojawia, generalnie znajduje
> przyjaciół, lub przynajmniej neutralne milczenie tych, co to nie chcą
> podpaść Scholandom, zaś Towarzysz ORhada, może i wzbudza kontrowersje,
> ale w OPM działą aktywnie i Sekretarz Kościński ma o nim wysokie
> zdanie. Towarzysze muszą postarać się o utrzymanie takich pozycji oraz
> wyrąbać nowe plusy. Dzięki temu z wolna społeczność mikronacyjna nie
> będzie mogłą negować istnienia ani WRM ani WRE, i oświadczenia
> sarmackoscholenderowe traktować jako jakieś krzyki rozpaczy, tudzież
> coś małowiarygodnego. Tymbardziej, że MW nie widzi nic
> kontrowersyjnego w istnieniu tych v-państw ani w ich lokacji na mapie
> v-świata :D
>
>

To jest jak najbardziej realna dyskusja. Uważam, że ludzie krzyczący Kosowo je Srbija czy muzułmanie i mafiozi opanują Kosowo nie biorą pod uwagę Zasad. Jedną z Zasad, nigdy pewnie nie szanowną, jest prawo narodów do samostanowienia. Kosowo wprowadza szariat? Inwazja! (zresztą faktycznie Kosowo jest okupowane) Kosowo szerzy islam? Rodźmy dzieci dla islamu! Ja nie mam zamiaru - ja wierzę w zasady i będę popierać niepodległość Kosowa, Osetii (Północnej i Południowej) itd. I jakby Bawaria wyszła z Niemiec krzyczałbym głośno w jej poparciu. Bo mają jebane prawo - jeżeli zdecydowana większość (co najmniej 80%-90%) popiera niepodległość. Potem można się integrować oddolnie, jak Namibia z RPA.

A Gnomia to sprawa wirtualna. Uważam, że ani stosunki z Sarmacją, ani ze Scholandią nie są warte Gnomii (w określeniu jednego z Sarmatów - hiperaktywnej). Mnie wystarczy legenda Gnomii i choc dwóch czytelników - ale Wandystan więcej skorzysta na Gnomii niż na Scholandii.

-- 
LJL
Received on Tue 08 Apr 2008 - 12:14:37 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET