> Ile? Kto? Kiedy? Gdzie? Z Morvanu widziałem tylko Ciebie. Proszę mi tu
> nie mydlić oczu.
Na liście udzielam się w większym stopniu niż spora część wandejczyków.
W systemach działała druga osoba z WRM, reszta czekała na obiecane wejście przez nasze strony, którego... nie ma i nie będzie, jak się dowiedziałem.
> Nie ma kto, spójrzmy prawdzie w oczy. Chciałbym spotkać paru
> Morvańczyków, oprócz Ciebie.
To może kurwa zapiszesz się na listę WRM i poznasz? W przeciwieństwie do MW nie mamy kilkunastu mieszkańców tylko kilku i nie bardzo możemy sobie pozwolić na dzielenie aktywności, wybacz.
> Kiedy, ktokolwiek z MW obrażał Morvan?! Takich tekstów proszę mi tu
> nie wpierdalać. A rzucanie oskarżeniami bez podstaw zostaw RCA.
Perun, i to pełniąc funkcję Prezydenta, żeby daleko nie szukać. Nie
mogę znaleźć postu, ale to było dnia kiedy podpisaliśmy traktat (w
ramach porozumienia się po konflikcie) Potem były jeszcze takie
wybiegi jak tu:
"http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/23649". Ja nie
zwykłem czekanizować.
I nie zacznij mi tu pierdolić, że to tylko Perun. Bo z każdej strony od wandejczyków zawsze widziałem stosunek na zasadzie "Radziecki bawi się tam gdzieś w jednoosobowe państwo, ale mu przejdzie". To zajebiście wkurwia, wiesz?
-- Michal O'Rhada, Ojciec Narodu Morwańskiego Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan i TuolelenkkiReceived on Mon 07 Apr 2008 - 15:08:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET