> Oczywista stronniczość itp. itd. Ja nie będę angażował w spory
> personalne całego kraju. Nam to nie odpowiada. Ja się nie zgadzam ze
> sposobem polityki uprawianym przez Kościńskiego. Ja nie jestem jego
> sympatykiem politycznym. Ale, na Wandę, nie będę stawiał na szali
> całego autorytetu kraju, bo Tobie zachciewa się zajmować
> bezwartościowy kraj Rhadmora, starając się usunąć jednocześnie
> GenSeka. Nie tędy droga.
Jeżeli Mandragorat Wandystanu nie ma zamiaru reagować na bezpośrednie łamanie prawa w organizacji do której należy, nie mamy wspólnej drogi w polityce zagranicznej.
> Poza tym, mówisz co Mandragorat dał, czego nie dał, co miał dać itepe.
> A co Morvan dał nam? My nie jesteśmy pomocą społeczną.
Jeżeli tego nie widzisz, to nie ma o czym mówić. Aktywność na liście, aktywność w systemach. Z naszej strony nikt Mandragoratu nie obraża ani nie traktuje jak powietrza. Ze strony MW jest to na porządku dziennym, w dodatku kiedy się udzielałem w MW to musiałem dodatkowo zmagać się z tym, że śmiem w Morvanie mieszkać. Dziękuję za taką współpracę.
-- Michal O'Rhada, Ojciec Narodu Morwańskiego Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan i TuolelenkkiReceived on Mon 07 Apr 2008 - 14:02:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET