> Można by pomyśleć o wspólnej instytucji, będacej konfederacją bądź
> quasikonfederacją, jednak nie można posuwać się w jednoczeniu za
> daleko - tym bardziej ze względu na wskazane przeze mnie tendencje u
> wandejczyków do stopniowego lekceważenia państw siostrzanych w ramach
> przenoszenia się części aktywności na LDMW.
>
O`Rhada, jeżeli uważasz, że sobie poradzisz sam w świecie monarchofaszystowskim, życzę powodzenia.
A w konfederacji nie widziałbym tylko WRE, WRM i MW, a też VRP, WinkTown, a także Valhalla.
Bez wspólnego forum publicznego cała idea konfederacji nie będzie jednoczyła, będzie tylko tworzyła jakieś kółko wzajemnej adoracji.
-- Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych Kaprallissimus ჯაჯცაჟჟReceived on Mon 07 Apr 2008 - 13:39:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET