> Mnie również. Osobiście nie zgadzam się na żadne inkorporacje, bo
> rozumiem, że taki model przyjmujecie - Gnomia i Morvan jako obwody
> autonomiczne Mandragoratu Wandystanu :D
Żadnych obwodów z inkorporacji! Bo focha szczelę!
> Osobiście uważam, że bliższe i cieplejsze mi jest obywatelstwo
> Wandystanu,
> niż obywatelstwo jakiegokolwiek sojuszu, czy związku.
A ja tam leję na obywatelstwo - jak dla mnie, ważniejsza jest moja przynależność państwowa i "mieszkaństwo". Czuję się dumny będąc mieszkańcem Wandystanu, a obywatelstwo to dla mnie rzecz drugorzędna.
> Generalnie jestem zdania, że trzeba zachowywać swoją autonomię i
> oryginalność, jak też samodzielność - nie twózmy jednej
> autoinkorporującej machiny, ile raczej konfederację
Właśnie o tym mówimy. Ale się zastanawiam - tow. teraz mówi o konfederacji, a wcześniej takie coś wam nie pasowało? Nie rozumię.
-- Paweł Ciupak, pozdrawiam (z Linucha) "Puszczalska dziewczyno, gdziekolwiek jesteś, Jestem cały samotny, i właśnie ciebie chcę." (Mandaryna z Kanady feat. Złodziej z Wirginii)Received on Mon 07 Apr 2008 - 08:43:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET