Re: Wandystan: A ja pisze...

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 6 Apr 2008 01:53:03 +0200


2008/4/5, Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>:

> a ja pisze minisystemik, zeby nie bylo ze nic nie robie

Miałem zaszczyt obserwować postępy. Generalnie, z miasta do miasta przyjdzie nam przemieszczać się w czajnikach napędzanych członkami udzielnych zakonników, których będzie można kupować na targach w miastach handlowych. Przy czym sam surowiec to jeszcze nic, trzeba będzie obcinać członki toporem, mieczem, albo innym ostrzem, a im ostrzejsze, tym szybciej się będzie cięło na minutę. To się przekładać będzie na prędkość przemieszczania się, zaś ostrza będzie można również kupować na targach. Złoto będzie wypadać z tyłka słonia po pociągnięciu za trąbę. Natomiast w powietrzu będą fruwać smoki pożerające dziewice intelektualne.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Sat 05 Apr 2008 - 16:53:09 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET