> No włąśnie, nieustannie staram się zwracać uwagę na szkodliwość
> kompleksu sarmaty.
Ale Towarzyszu!
Stoję z boku i obserwuję cała LDMW.
Towarzysz zwraca uwagę na ten kompleks, owszem... Ale sam jest jego typowym przykładem (oprócz m.in. Towarzysza Peruna)! I nie piszę tego, żeby Towarzysz znów wszczął jałową dyskusję -- niech Towarzysz się zastanowi i sam sobie odpowie.
Ja odpowiedzi nie oczekuję.
EOT.
-- Jakub.Received on Wed 02 Apr 2008 - 10:09:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET