"Historia pokazuje, ze towarzysz mial racje. Niniejszym przepraszam, za to, ze myslac o wzroscie naszej aktywnosci tworczej (co przy okazji skutkowalo zreszta takze wzrostem aktywnosci sarmackiej, wiec jakos dla Ksiestwa tez bylo korzystne) myslalem o jakiej tam wspolpracy. Z tym czlowiekiem (bo nie mowmy o rezimie, panstwie i tak dalej, lecz o Piotrze) z tym czlowiekiem po prostu wspolpracowac sie nie da. Zawiodl mnie po raz ostatni.
khand
mandragor senior"
Ja z kolei przepraszam za napad histerii.
Swoje sarmackie pieniadze oddalem mniejszosci wandejskiej. Musimy im stworzyc dostep do wandejskiej kultury, zachecic do aktywnosci rowniez w Mandragoracie. Jesli natomiast nie beda chcieli miec kontaktow z macierza, nalezy zachecic do rezygnacji z uzywania nazwy "mniejszosc wandejska", bo nie bedzie to mialo nic wspolnego z Wandystanem.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 02 Apr 2008 - 02:15:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET