No przeciez napisalem, w akapicie na ktory odpowiedziales. Lepiej, zeby wiecej Sarmatow zainteresowalo sie Wandystanem, czy gorzej?
Poza tym nie ma zadnego "zamiast". JA z wandystanu nei mam zamiaru odchodzic, to Wy mnie chcecie wykopac.
>
> Ja natomiast widzę sprzeczność. Przede wszystkim dlatego, że są to dwa
> kraje, dwa różne kraje, o dwóch różnych światopoglądach i dwóch
> różnych systemach prawnych. I głównie przez nie zachodzą owe
> sprzeczności.
>
Skoro widzisz sprzecznosc, to dlaczego sam sie tam zarejestrowales?
Wiem ze maja rozne swiatopoglady i systemy, tym ciekawiej jest sie bawic w obu, niz w jednym.
> Ja wiem, że nie zbudujemy Sarmacji na modłę wandejską, gdyż
> po prostu jest to niemożliwe. I nie oszukujmy się.
>
Tego to na pewno nie bedzie, ale moze uda sie uswiadomic wiecej osob, co na pewno nie bvedzie dla nas niekorzystne.
> Jeżeli partia Cezara dożyje do następnych wyborów, to stawiam wszystkim piwo.
>
Zaklad przyjmuje, ale poprosze colę zamiast piwa.
>
> Taką, że prawie rok po rozdzieleniu nadal nie potrafimy myśleć tak jak
> pownniśmy, czyli kategoriami wandejskimi. Bo nadal myślimy kategoriami
> sarmackimi. Nie potrafimy od tego odejść i to nas niszczy powoli.
> Dlaczego? Ponieważ Sarmacja stoi wtedy na pierwszym miejscu, przed
> Wandystanem. To mnie boli najbardziej.
>
Ja nie mam problemu z mysleniem kategoriami wandejskimi, podobnie jak np gnomimi.
> Jeżeli Cenzor nie odbierze obywatelstwa będzie to groźny precedens.
> Groźny dla całego wandejskiego państwa.
>
Ja mam nadzieje, ze nie bedzize to grozny precedens, a preludium do zniesienia tego idiotycznego, kefaszystowskiego prawa. Kefaszystowskiego ad 2003, bo chyba teraz mozna juz w Sarmacji dzialac takze w innym panstwie, zakaz dotyczy chyba tylko pelnienia funkcji publicznych.
-- Lord Wander Szary Obywatel "Ja nie wierze Pani w dobra wole" - D. DrazkiewiczReceived on Mon 31 Mar 2008 - 13:31:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET