> Myślę, że kiedy nastąpi "wielkie pierdolnięcie", objawi się więcej
No to ratujmy póki można. Z całą stanowczością popieram tezę, że Wandystan jest NIEZALEŻNYM v-państwem, innym, samodzielnym, własnym, swoim, niezależnym, a nie kopią, dodatkiem, czy czymś tam jeszcze. Sprzeciwam się też głosom, że Wandejczycy to Sarmaci. O co to nie. Wandejczycy to Wandejczycy, a nie Sarmaci. Oczywiście, nie chcę przez to powiedzieć, że chuj z Towarzyszami Perunem, czy Wnaderem - oni są jacyś inni, specyficzni, niech sobie będą, ale jako dodatek, realizują wszak element tradycji, kultury itp. Ale potrzeba nam Wandejczyków - Wandejczyków, któzy jasno opwiedzą się za tym, że Wandystan to Wandystan i wymaga aktywności bez odwoływania się do innych mikronacji. Jestem wyjebany po pracy, wyszedłem przed 6-stą, wróciłem ze 40 minut temu. Może więc nie mówie jasno i klarownie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 31 Mar 2008 - 12:35:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET