> Myślę, że kiedy nastąpi "wielkie pierdolnięcie", objawi się więcej
> osób. Tylko, że one będą ubolewały nad utraconym. A dlaczego nie
> ratowały póki można było?
Mozna sie zastanowic, co zrobic.
Mozna oglosic koniec Wandystanu. Moze niektorzy sie obudza i cos ruszy.
Mozna uznac, ze nie ma czegos takiego jak mniejszosc wandejska w Sarmacji. Prawdziwi Wandejczycy mieszkaja w MW i odmowic pseudoWandejczykom prawa do uzywania wandejskiej nazwy.
Mozna wrocic do Sarmacji i tam sobie zyc jako autonomia- zawsze bedzie kilka osob aktywnych.
Mozna poprosic o wchloniecie przez Gnomie.
A moze Wandystan to za malo na panstwo a za duzo na klub dyskusyjny? Ludzi nie da sie zastapic, a sami strzelilismy sobie w leb godzac sie na Wandowice i robiac z Wandei Ludu- czyli de facto z Wandystanu jedna z sarmackich gazet...
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 31 Mar 2008 - 12:34:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:22 CET